Wydrukuj tę stronę

Płyta Koncertowa

Najnowszą na rynku muzycznym płytą Zespołu Mocni w Duchu jest płyta zatytułowana „Koncert” - żywa, mocna, zapraszająca do cieszenia się Bogiem, życiem i sobą. O płycie opowiada Adam Dziedzic, gitarzysta i wokalista Zespołu.

 

Tak to się zaczęło…

Ostatnią płytę koncertową nagraliśmy siedem lat temu – podczas koncertu z okazji piętnastolecia istnienia zespołu Mocni w Duchu. Ale że od czasu jej nagrania zespół bardzo się zmienił i rozwinął, pojawiło się także wiele nowych utworów – warto było ułożyć koncert na nowo. Nie jest to więc zwykłe „the best of” – raczej nagrane na żywo utwory, które w nowych aranżacjach dostały „nowe życie”, choć gramy je już od dawna.

Płyta koncertowa ma swoją specyfikę – jej zadaniem jest przenieść słuchacza w klimat wydarzenia, na którym została zarejestrowana, dlatego czuje się na niej atmosferę spotkania i uwielbienia Boga, a także specyfikę koncertu nagranego „na żywo”.

 

I Duch Święty maczał w tym palce

Dla mnie osobiście każde takie nagranie jest momentem szczególnego zaufania Bogu – tu nie ma możliwości poprawienia czegoś, co nie wyjdzie, a z tym związane jest pewne psychiczne i duchowe obciążenie. Dlatego jako członkowie zespołu czujemy wtedy, że bez pomocy Ducha Świętego nawet to, co mamy świetnie opanowane – nagle może stać się wyzwaniem. Jesteśmy bardzo zależni od Bożej łaski udzielanej nam na ten szczególny czas i mamy świadomość tego, w czym uczestniczymy. To dzieło Boże i tylko wtedy, gdy Pan Bóg swojej łaski udzieli – koncert będzie miał taki „kształt”, jaki On zamierzył.

 

Osobiście w tym czasie skupiam się na tym, co gram, żeby dobrze to wykonać – ale równocześnie oddaję swoje ręce, myśli, talent Duchowi Świętemu. Proszę, aby On to pomnażał, abym grał charyzmatycznie i na chwałę Boga. Naszym pragnieniem jest, aby każde wykonanie było uwielbieniem Boga przez muzykę i żeby ono udzielało się ludziom, którzy przyszli na koncert. Taki jest charyzmat zespołu – kiedy posługujemy śpiewem, w słuchających rodzi się pragnienie spotkania z Bogiem.

W tym koncercie wzięli udział także uczestnicy naszych Warsztatów Muzycznych (z 4-5 czerwca br.), których zaprosiliśmy do sali koncertowej Radia Łódź, aby zarejestrować to wydarzenie. Kiedy słucham nagrania – mam wrażenie, że jest to wspólne uwielbienie Boga, jakby spotkanie modlitewne.

 

Wypłynąć na głębię jeszcze raz

Po raz pierwszy płyta została nagrana z okazji jubileuszu grupy Zwiastowanie i na tamten koncert zostały zaproszone wszystkie grupy i sympatycy zespołu. Tam było nas dużo więcej, więc i atmosfera była zupełnie inna. Ale… z przyczyn od nas niezależnych w materiał muzyczny weszły zakłócenia i płyta nie mogła się ukazać. Zastanawialiśmy się wtedy: o co chodzi, dlaczego tak się stało? Czy po to, by nas zniechęcić, bo płyta jest tak ważna? Czy raczej mamy dalej myśleć, co Pan Bóg chce nam przez to powiedzieć…

Z perspektywy obecnego nagrania mogę powiedzieć, że wtedy towarzyszył nam pośpiech. Mieliśmy bardzo mało czasu na przygotowanie tamtego wrześniowego koncertu, a czerwcowy ma już zupełnie inny kształt. Zmieniliśmy też miejsce – tym razem nagranie zrobiliśmy w studyjnej sali koncertowej, więc jakość jest dużo lepsza. Mieliśmy więcej czasu, aby wszystkiemu się przyjrzeć i przemyśleć – pewnych rzeczy nie można robić „w biegu”.

 

Zróbmy to razem

Najpierw musieliśmy wyselekcjonować utwory i zastanowić się, jaki charakter ma mieć ten koncert. Chcieliśmy zamieścić utwory, które najczęściej gramy i o które ludzie najczęściej proszą. Później spotykali się instrumentaliści, aby nadać nowy kształt naszym utworom i dopiero po tym przeszliśmy do prób wokalnych. W tym czasie nadal trwały próby instrumentalne, aby „szlifować” materiał, ale nowopowstała aranżacja determinowała, jak dany utwór ma być zaśpiewany.

Także okładka płyty powstawała jako dzieło wspólne – w gronie osób z zespołu, które zgłaszały swoje pomysły i sugestie. Marta Tomczak robiła zdjęcia do okładki, a całość opracowywała i składała moja żona, Bogusia. Powstało coś, co naprawdę oddaje charakter tej płyty.
Naprawdę cieszę się, że mogliśmy te płytę nagrać, bo jest ona w pewnym sensie sprawdzianem jedności naszego zespołu. Płytę studyjną nagrywa się zupełnie inaczej – tam każdy muzyk wchodzi po kolei, gra lub śpiewa swoja partię. W zasadzie wiele rzeczy można potem wytuszować czy poprawić. A koncert nagrany na żywo jest sprawdzianem, jak jesteśmy zgrani, jak razem odczuwamy, jaki jest nasz poziom. Ale przede wszystkim jest to moment, kiedy doświadczamy Ducha Świętego jako zespół w działaniu. Poza tym „warsztatowicze” byli naprawdę z nami – modlili się z nami i angażowali się w modlitwę śpiewem. I to też słychać na tym koncercie.

 

 

ZAPRASZAMY na WARSZTATY FORMACYJNO-MUZYCZNE prowadzone dwa razy w roku przez ZESPÓŁ MOCNI W DUCHU. Więcej - kliknij tutaj.

 

Płytę Koncertową i inne płyty Mocnych w Duchu możesz zamówić klikając TUTAJ.

  

 

 Szum z Nieba nr 100/2010

Dział: Charyzmaty
Ostatnio zmieniany piątek, 27 wrzesień 2019 15:51
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Artykuły powiązane